Zapisane na szkle, Judith Lennox

zapisane na szkleSięgałam po tę książkę bardzo niechętnie. Judith Lennox i seria Pod różą zawsze kojarzyły mi się z ckliwymi romansidłami, koszmarne okładki tym bardziej. Ta, która widnieje na moim egzemplarzu powieści Zapisane na szkle dokładnie taka jest – tandetna i paskudna. Do tego jeszcze ta kobieta, rany – co za fryzura..? Ale dostałam ją w prezencie od bliskiej osoby, której się podobała, więc postanowiłam dać szansę paskudzie, myśląc że najwyżej zaraz rzucę ją w kąt.

Tymczasem spodobała mi się już po paru stronach, a każdy kolejny rozdział utwierdzał w przekonaniu, że Lennox dołączy do grona moich ulubionych autorek. Sama nie mogłam w to uwierzyć. I po co ktoś skrzywdził panią Judith taką okładka??

Dwie rodziny, Temperleyowie i Chancellorowie są sąsiadami. Marius Temperley jest spokojny, opanowany, wraca z wojska i próbuje przyzwyczaić się do normalnego życia. Siostra, Julia jest jego przeciwieństwem, porywcza i impulsywna, prowadzi firmę po śmierci ojca. W drugiej rodzinie jest dwóch braci Chancellorów – starszy, zamknięty w sobie, Jack i młodszy, naiwny i spontaniczny, Will. Obaj zakochani w Julii. Kuzynka braci oświadcza, że uczyni Jacka spadkobiercą swej fortuny, pod warunkiem, że zrezygnuje on z małżeństwa z Julią.

Bardzo lubię sagi rodzinne, a ta jest znakomita. Pełna intryg, tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji. Kilka wątków przeplata się ze sobą, powodując niedosyt i wzmagając ciekawość.

Spotkanie z Lennox uświadomiło mi, że nie można sugerować się okładką, wnętrze może nas bardzo zaskoczyć.

(Dziękuję Aniu, gdyby nie Ty, nigdy bym po nią nie sięgnęła.. 🙂

Książka przeczytana w ramach Wyzwania – Czytamy Romanse http://swiatokiemjane.wordpress.com/wyzwanie-czytamy-romanse/

Reklamy