Serce nocy, Judith Lennox

serce nocy

Lennox znowu mnie porwała. Muszę przyznać, że zdecydowanie lepsza okładka, nie zalatuje kiczem jak poprzednie..

W Sercu nocy poznajemy Angielkę Kay, która odpowiada na ogłoszenie zamożnego emigranta i zostaje damą do towarzystwa jego córki Mirandy. Dziewczęta spędzają ze sobą mnóstwo czasu i ostatecznie zaprzyjaźniają się. Kiedy Miranda poznaje Oliviera, zakochuje się w nim, a Kay pomaga jej utrzymać ten związek w tajemnicy przed ojcem. Mimo to ojciec poznaje prawdę i zwalnia Kay. Dziewczyna błąka się samotnie po Berlinie i tam poznaje Toma, który z czasem staje się jej przyjacielem. W tym samym czasie Miranda rozdzielona z ukochanym Olivierem i przyjaciółką, podejmuje dramatyczną decyzję..

Ciepła i zaskakująca opowieść o wojnie, wielkiej przyjaźni i zawirowaniach uczuciowych dwóch przyjaciółek. Do tego tajemnice i intrygi – to coś co lubię najbardziej. Autorka ma świetny styl, co sprawia że jej książki pochłania się błyskawicznie i bardzo miło spędza przy nich czas.

Reklamy

Duchy przeszłości, Judith Lennox

duchy przeszłości

Lennox znowu mnie nie zawiodła..

 Duchy przeszłości oceniam bardzo pozytywnie jako książkę, zmieniłabym jedynie okładkę, która jest ohydna..

 Poznajemy główną bohaterkę Rebeccę Bannet, która rozstaje się z chłopakiem. Dostaje nieoczekiwaną propozycję napisania biografii baronowej Tildy Franklin. Dzięki temu zarobi na życie, a jednocześnie oderwie się od złych wspomnień. Początkowo jedynie obserwuje, później coraz bardziej angażuje się w życie baronowej i jej rodziny. Kobiety bardzo zbliżają się do siebie. Tilda ufnie powierza Rebecce najskrytsze sekrety swojej przeszłości, opowiadając np historię tajemniczego zniknięcia swojej wielkiej miłości, Daraugha Canavana.   

 Powieść pełna miłości, namiętności, intryg i tajemnic. Kilka wątków przeplata się ze sobą, przeszłość z teraźniejszością, poznajemy historię z pozycji kilku bohaterów.Język autorki sprawia, że z jednej strony chcemy przeczytać książkę jednym tchem, z drugiej – delektować się nim jak najdłużej. Mnie bardzo przypadła do gustu.

Zapisane na szkle, Judith Lennox

zapisane na szkleSięgałam po tę książkę bardzo niechętnie. Judith Lennox i seria Pod różą zawsze kojarzyły mi się z ckliwymi romansidłami, koszmarne okładki tym bardziej. Ta, która widnieje na moim egzemplarzu powieści Zapisane na szkle dokładnie taka jest – tandetna i paskudna. Do tego jeszcze ta kobieta, rany – co za fryzura..? Ale dostałam ją w prezencie od bliskiej osoby, której się podobała, więc postanowiłam dać szansę paskudzie, myśląc że najwyżej zaraz rzucę ją w kąt.

Tymczasem spodobała mi się już po paru stronach, a każdy kolejny rozdział utwierdzał w przekonaniu, że Lennox dołączy do grona moich ulubionych autorek. Sama nie mogłam w to uwierzyć. I po co ktoś skrzywdził panią Judith taką okładka??

Dwie rodziny, Temperleyowie i Chancellorowie są sąsiadami. Marius Temperley jest spokojny, opanowany, wraca z wojska i próbuje przyzwyczaić się do normalnego życia. Siostra, Julia jest jego przeciwieństwem, porywcza i impulsywna, prowadzi firmę po śmierci ojca. W drugiej rodzinie jest dwóch braci Chancellorów – starszy, zamknięty w sobie, Jack i młodszy, naiwny i spontaniczny, Will. Obaj zakochani w Julii. Kuzynka braci oświadcza, że uczyni Jacka spadkobiercą swej fortuny, pod warunkiem, że zrezygnuje on z małżeństwa z Julią.

Bardzo lubię sagi rodzinne, a ta jest znakomita. Pełna intryg, tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji. Kilka wątków przeplata się ze sobą, powodując niedosyt i wzmagając ciekawość.

Spotkanie z Lennox uświadomiło mi, że nie można sugerować się okładką, wnętrze może nas bardzo zaskoczyć.

(Dziękuję Aniu, gdyby nie Ty, nigdy bym po nią nie sięgnęła.. 🙂

Książka przeczytana w ramach Wyzwania – Czytamy Romanse http://swiatokiemjane.wordpress.com/wyzwanie-czytamy-romanse/