Strona główna » Carol Cassella » Złączeni, Carol Cassella

Złączeni, Carol Cassella

zlaczeniPraca lekarzy to bardzo odpowiedzialne zajęcie. Każdego dnia zmuszeni są do podejmowania decyzji, od których zależy czyjeś życie, nie mogą pozwolić sobie na pomyłkę, niepewność czy chwile zwątpienia. Niejednokrotnie są wyroczniami życia i śmierci, dają nadzieję, ale również brutalnie ją zabierają, kiedy nie ma już ratunku. Pacjent ma prawo sam decydować o sobie, decyzja czy chce się leczyć należy w pierwszej kolejności do niego, potem do jego bliskich. A co w przypadku kiedy człowiek nie jest zdolny do samodzielnej decyzji? Kto ma prawo decydować o jego życiu, jeśli nie ma rodziny? Czy to również zadanie lekarza?

Ten trudny temat podejmuje w swojej debiutanckiej książce Carol Cassella. Bohaterką jest lekarka Charlotte, pracuje w szpitalu na oddziale intensywnej terapii, na który trafia niezidentyfikowana kobieta. Jest w śpiączce, jej nerki oraz wątroba nie funkcjonują prawidłowo, ma niskie ciśnienie oraz zakażenie, które przypomina sepsę. Kobieta została potrącona przez samochód, sprawca zbiegł z miejsca wypadku. Charlotte przeprowadza szereg badań, jednak zespół zaburzeń NN przerasta ją. Jest profesjonalistką, zawsze daje z siebie wszystko, by utrzymać przy życiu pacjenta, któremu inni nie dają już nadziei, jednak w tym przypadku staje się bezradna. Chce pomóc, lecz nie wie co jeszcze mogłaby zrobić, nie potrafi zrozumieć dlaczego nikt nie zgłosił zaginięcia NN, mimo nagłośnienia sprawy w mediach. Nie ma pojęcia, że los połączył ją z pacjentką w sposób nieodwracalny..

W drugiej historii poznajemy Raney, która po utracie bliskich, mieszka ze swoim dziadkiem. Śledzimy jej dzieciństwo i młodość, obserwujemy jak się rozwija i staje utalentowaną malarką oraz analizujemy jaki wpływ na jej życie mieli mężczyźni, z którymi miała do czynienia. Autorka opisuje losy Raney w sposób tak wnikliwy i intrygujący, że nie mogłam się doczekać połączenia obu historii w jedną całość. Cassella utrzymuje cały czas równe tempo, dzięki czemu pozwala na naturalną analizę treści, niczego nie przyspiesza, by jeszcze bardziej zaintrygować czytelnika. Wydarzenia są bardzo spójne, przeplatają się ze sobą stopniowo i łączą w odpowiednim momencie, dając odpowiedź na wszystkie nurtujące nas pytania.

Najbardziej przypadła mi do gustu postać Charlotte, podziwiałam jej profesjonalizm i zaangażowanie. Widać, że praca jest jej powołaniem, kocha ją nad życie i uwielbia pomagać innym. Charakteryzuje ją ogromne zacięcie medyczne, wierzy że medycyna wciąż skrywa wiele tajemnic, dlatego nie przestaje szukać odpowiedzi i nowych rozwiązań. Ma w sobie dużo zaparcia i nie traci nadziei, nawet w sytuacji, kiedy inni już jej nie mają. Musi utrzymać NN przy życiu do czasu aż zjawią się jej bliscy i powiedzą czego sama by chciała, uważa że na tym polega jej misja, lecz to nakłada na szpital dodatkowe koszty. Lekarze nie mogą sami decydować w kwestii dalszego leczenia kobiety, dlatego zarząd występuje o pełnomocnika, który będzie podejmował decyzje w jej imieniu. Jakie to będzie miało konsekwencje? Czy pacjentka będzie nadal sztucznie podtrzymywana przy życiu czy zostanie odłączona od respiratora?

Powieść Złączeni to znakomite studium o wielkiej odwadze, drugich szansach i różnych odcieniach miłości. O samotności, poświęceniu i tym, że nasze życie może się zmienić w jednej chwili. To opowieść o śmierci i chorobie, które są nieodłączną częścią życia i stanowią jego nierozerwalną całość. Nie można ich uniknąć, ominąć, lecz trzeba je zaakceptować i nauczyć się z nimi żyć. Mimo tego, że ścieżki losu nie zawsze układają się tak, jak byśmy tego chcieli, trzeba umieć wyciągać wnioski z doświadczeń i iść naprzód, nie oglądając się za siebie. To książka o dylematach moralnych, poszukiwaniu szczęścia i własnej drogi. O odpowiedzialności, poczuciu winy i ironii losu. Czasem intuicja podpowiada nam którą z dróg powinniśmy wybrać, ale nie chcemy jej słuchać i brniemy na oślep w to, co niewłaściwe, myśląc że ją przechytrzymy, bo lepiej wiemy co jest dla nas dobre. A potem żałujemy, że jej nie posłuchaliśmy, bo miała rację. A o tym, czy coś jest dla nas odpowiednie, czy nie, decyduje zawsze impuls, pierwsza myśl rozsądku. Trzeba nauczyć się go słuchać, a nie tracić głowy na to, co tylko sprawia wrażenie godnego uwagi, a w rzeczywistości jest tylko kłamstwem i ułudą. Bańka mydlana nigdy nie stanie się prawdziwym światem i nic tego nie zmieni. Polecam debiut Carol Casselli wszystkim tym, którzy uwielbiają mocne tematy. Gwarantuję że po lekturze zatrzymacie się na chwilę, by oddać się refleksji na temat istoty życia i śmierci, bo zagadnienia te z całą pewnością nikogo nie pozostawią obojętnym.

Reklamy

One thought on “Złączeni, Carol Cassella

  1. Bardzo ciekawa książka. Być może nie mój numer jeden, ale na pewno godna uwagi. U jej boku czułam się tak, jakby naprawdę kroczyła w szpitalne progi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s